Ataki na huty zwiększają ryzyko podażowe aluminium
Bliski Wschód jest drugim po Chinach dostawcą aluminium na świecie, odpowiadając za 9% podaży. Weekendowe ataki Iranu na huty Emirates Global Aluminium (EGA) oraz Aluminium Bahrain (AlBa) zwiększają ryzyka podażowe. Nawet gdyby udało się udrożnić tranzyt przez Cieśninę Ormuz w kwietniu 2026 roku, naprawa zniszczeń w hutach oraz proces przywracania produkcji mogą potrwać nawet półtora roku.
Zakłócenia na Bliskim Wschodzie mogą uderzyć nie tylko w aluminium, ale też w dostępność siarki, a w konsekwencji przełożyć się na koszty żywności, przemysłu i technologii.
USA bardziej narażone niż Europa i Chiny
Sytuacja jest szczególnie krytyczna dla Stanów Zjednoczonych, dla których Bliski Wschód jest trzecim — po Kanadzie i RPA — dostawcą aluminium. EGA jest jednym z kluczowych dostawców wysokiej jakości stopów dla Boeinga i Airbusa. Jednocześnie zapasy aluminium w magazynach CME są o ponad 80% niższe niż na koniec marca 2025 roku. W lepszej sytuacji jest Europa, gdzie w magazynach LME zapasy są zaledwie o 10% niższe niż rok temu. Z kolei w magazynach szanghajskiej giełdy (ShFE) zapasy są o ponad 90% wyższe niż w marcu 2025 roku.
Cieśnina Ormuz podbija ceny siarki
Cieśnina Ormuz to także szlak tranzytowy dla 10%–15% globalnej podaży siarki. Ceny tego surowca w chińskich kontraktach terminowych podskoczyły o ponad 40% powyżej szczytów z 2022 roku.
Skutki mogą sięgnąć rolnictwa, hutnictwa i półprzewodników
Siarka jest wykorzystywana m.in. w rolnictwie — do produkcji nawozów fosforowych oraz jako czwarty pod względem użycia środek do bezpośredniego nawożenia roślin — w procesie hutniczym, do ługowania metali do najwyższej klasy czystości miedzi, niklu i kobaltu, w produkcji wysokooktanowej benzyny, do uzdatniania wody pitnej i przemysłowej, w produkcji farmaceutyków czy specjalistycznych mieszanek betonu i asfaltu. Kwas siarkowy jest także wykorzystywany w produkcji półprzewodników, pozwalając zwiększyć sprawność procesorów poprzez czyszczenie wafli krzemowych odpowiednimi mieszankami czystego kwasu siarkowego z np. nadtlenkiem wodoru. Oznacza to, że ograniczenia związane z brakiem siarki z Bliskiego Wschodu mogą odbić się na cenach metali przemysłowych, jakości i cenach żywności w 2026 roku czy kosztach produkcyjnych takich gigantów jak TSMC, Samsung, Nvidia, AMD czy Intel. W skrajnym przypadku reszta świata będzie musiała zmniejszyć produkcję metali przemysłowych niezbędnych do zielonej transformacji oraz półprzewodników dla centrów danych i AI z powodu braku wystarczającej ilości surowca bazowego, jakim jest siarka.
Jeśli zakłócenia dostaw z Bliskiego Wschodu się utrzymają, ich skutki mogą wykraczać daleko poza rynek surowców i odbić się na całych łańcuchach przemysłowych oraz kosztach żywności.