Ropa nie schodzi poniżej 100 dolarów
Rynek ropy naftowej nie zdołał zejść poniżej 100 dolarów na trumpowych „hopes & dreams” o rozmowach pokojowych z Iranem. Stany Zjednoczone i Islamska Republika Iranu wymieniły noty z warunkami pokoju, wiedząc, że absolutnie do takich ustaleń nie dojdzie. Pomimo zapowiedzi prezydenta USA arabski kraj nadal atakuje cele na całym Bliskim Wschodzie, wspierany przez walczący z Izraelem w Libanie Hezbollah.
Przed weekendem rynek ropy bardziej wycenia ryzyko eskalacji niż realne rozpoczęcie negocjacji pokojowych.
Rynek patrzy w stronę eskalacji
Pomimo ogłoszenia, że niektóre kraje, takie jak Pakistan, Indie, Chiny, Rosja czy Irak, mogą korzystać z tranzytu przez Cieśninę Ormuz, nie ma gwałtownej reakcji cenowej. Prawdopodobnie rynek bliżej weekendu wycenia rozpoczęcie inwazji lądowej na Iran w sobotę bardziej niż rozpoczęcie negocjacji pokojowych, które, biorąc pod uwagę skrajnie sprzeczne interesy, będą bardzo czasochłonne.
Zapasy w USA i ataki na rosyjski eksport
Wzrost zapasów ropy naftowej w USA o 6,9 mln baryłek sugeruje, że świat nie jest w fazie gwałtownego poszukiwania alternatyw dla czarnego złota z Zatoki Perskiej. To bardzo zaskakujące, zwłaszcza że w tym tygodniu trwają ataki ukraińskich sił zbrojnych na eksport ropy z Federacji Rosyjskiej. Ukrainie udało się zredukować działające moce eksportowe jednego z trzech największych producentów ropy naftowej na świecie o 40%, zatrzymując m.in. wywóz ropy z bałtyckich portów Primorsk czy Ust-Ługa. Według tureckiego ministerstwa transportu zaatakowany dronem morskim został tankowiec pod banderą tego kraju w pobliżu Cieśniny Bosfor.
Przed weekendem przewaga byków
Sytuacja rynkowa sugeruje eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, a ceny ropy są podsycane faktycznymi ograniczeniami eksportowymi z Rosji. Pozycjonowanie się przed weekendem będzie prawdopodobnie bardziej bycze niż niedźwiedzie dla czarnego złota i produktów ropopochodnych, co prawdopodobnie zakończy obniżki cen hurtowych Orlenu w Polsce.
Pojawienie się potwierdzonych przez obie strony (Iran i USA) informacji o rozmowach pokojowych lub faktyczne zawieszenie broni może zepchnąć ceny ropy poniżej 100 dolarów w parę godzin.